Łukasz jeszcze nie tak dawno pływał z Maćkiem Grabowskim na jednej łódce - klasy STAR. Gdyby Wam opowiedzieć całą historię to dowiedzielibyście się, że to najbardziej prestiżowa spośród klas wchodzących w program IO (po raz ostatni w Londynie). Ale historia jest długa ...
...OK, OK dalej w rozwinięciu już sam Łukasz:
Po niecałych dwóch sezonach startów w klasie Star
postanowiliśmy o zakończeniu wspólnego projektu przygotowań do
przyszłorocznych Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Te kilkanaście
miesięcy było dla nas i dla osób wspierających nas intensywnym
okresem, który jesteśmy przekonani przyniósł nam wszystkim wiele
emocji i satysfakcji z osiąganych sukcesów sportowych. Oprócz
naszych sponsorów i partnerów w programie zaangażowane były
nasze rodziny, trenerzy i dość duża grupa kibicujących nam
przyjaciół, w tym cała ekipa Cityzen.
Wszystkim Wam dziękujemy za wsparcie i
trzymanie kciuków zwłaszcza w tych najgorętszych ostatnich
miesiącach.
Pomimo, że nasze sportowe drogi rozchodzą się to obaj dalej
planujemy aktywnie realizować się na wodzie.
Od niecałego 1,5 miesiąca rozpocząłem żeglowanie na
jednoosobowej olimpijskiej łódce klasy Finn. Przez cały ten czas
poznawałem i uczyłem się nowego stylu żeglowania, technik oraz
tajników trymu Finna. W związku z dalszym aktywnym żeglowaniem i
marzeniami zdobycia olimpijskiego złota, w dniach 22-25 września
wystartowałem w Mistrzostwach Polski 2011 odbywających się w
Gdańsku. Z dnia na dzień moja technika pływania, w tym pewność
i precyzja ruchów oraz jakość żeglowania pozwalała na nawiązanie rywalizacji ze ścisłą czołówką Polski w klasie Finn. Pomimo
zauważalnego postępu w żeglowaniu mój krótki staż na Finnie wpłynął jednak na zajęcie 5 miejsca, lecz moja determinacja
została zauważona przez gremium Polskiego Związku Żeglarskiego
oraz trenerów kadry narodowej.
Moje żeglowanie oceniam pozytywnie, jednakże czeka mnie jeszcze
dużo pracy i wysiłku aby dorównać najlepszym. Chciałbym bardzo
podziękować za wsparcie i pomoc następującym osobom: Andy
Zawieja, Kuba Dumara, Rafal Szukiel, Piotr Wojewski i Andrzej
Piasecki.
Z żeglarskimi pozdrowieniami i wkrótce do zobaczenia na
treningu w Cityzen
Luk
